• Wpisów:155
  • Średnio co: 17 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 12:38
  • Licznik odwiedzin:29 738 / 2680 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
znowu nie rozmawiamy. znowu wróciły czasy, gdy nie potrafisz nawet napisać głupiego smsa, pijąc do nieprzytomności. znowu masz na mnie wyjebane. znowu ja szlajam się po osiedlu z kumplami. znowu nie wiem co u ciebie, a podświadomość podpowiada mi, że to już koniec.

 

 
szczęście ? gdzieś tam jest.. tylko zawsze mnie dziwi , że ja nigdy nie mogę go znaleźć

Zawsze mnie to dziwiło .. dwoje ludzi, którzy wiedzieli o sobie niemalże wszystko, nagle przestają się znać

te przypadkowe zbiegi okoliczności, które tak bardzo rozpierdalają mi życie .

Często popijam gorącą czekoladę, słucham smutnych babskich piosenek i rozmyślam o tym co było i o tym co jest. Ale najważniejsze jest to, że pilnuję, aby nie poparzyć sobie języka czekoladą, tak jak poparzyłam się Tobą.

Czasem myślę co by było gdyby. Gdybyśmy wtedy się nie spotkali, zapewne nie byłoby tylu wylanych przeze mnie łez, tylu nieprzespanych nocy i tylu wyimaginowanych w mojej głowie historii. Pewnie byłabym teraz weselsza, być może przytulałabym kogoś zupełnie innego. Nie żałuję, że Cię spotkałam. Żałuję, że Cię pokochałam.

Bo tak to już jest, jak raz się zakochasz. Myślisz, że inna osoba może zastąpić poprzednią, że będzie tak samo ważna, i że da Ci tyle samo szczęścia. Ale tak się czasem nie da

A teraz będę udawać , że wszystko jest w porządku mimo tego że każdej nocy płaczę przez Ciebie skurwielu.


idiotka napisała pierwsza. idiota nie odpisał. koniec rozmowy.

I żebym nie wiem jak bardzo miała na Ciebie wyjebane to i tak będę wspominała te chwile spędzone razem z Tobą...

Ja jestem mega uzależniona on oglądania jego zdjęć! Od czytania jego opisów! Od myślenia o nim! Od snów z nim! Od myślenia 'co by było gdyby' i 'co by było jeśli'! Od czekania aż napisze! Od czekania aż się wytłumaczy! Od czekania aż powie "kocham Cię skarbie moje i cholernie przepraszam że Cię tak zraniłem"!
 

 

to nie jest takie proste zapominać o ludziach, o wspomnieniach, o tych pieprzonych nadziejach, które mi narobiłeś i o tym wszystkim co nas łączyło.

Życie nie jest ani lepsze, ani gorsze od naszych marzeń, jest tylko zupełnie inne.

uwielbiam facetów , którzy mają twardy , męski głos , pociągające perfumy i szacunek do swojej matki , tak mocny , że za nic w świecie nie pozwoliliby jej skrzywdzić.

tak, myślałam o Tobie wczoraj i myślę dziś. jutro też będę. spróbuj mi zabronić

Minęło dużo czasu odkąd Cię nie ma, a ja wciąż mam ustawione Twoje zdjęcie na tapecie i wyświetlaczu w telefonie, nawet w dalszym ciągu mam zapisany Twój numer komórkowy, tak na wypadek, gdybyś jednak wrócił.

rodzice nauczyli nas chodzić, mówić i jeść. brać kąpiel i szorować zęby. uśmiechać się i śpiewać. czytać, pisać, i kolorować. jeździć na rowerze i majsterkować. szkoda tylko że nie nauczyli nas jak odróżniać prawdziwych facetów od męskich dziwek. wartościowych kobiet od suk i tak rzekomej 'przyjaźni' od fałszywości.


Usiadła po turecku na kanapie i jakoś nagle zamyśliła się, spoważniała. Cała buzia jakoś jej zmierzchła. a oczy, iskrzące się aż do tej pory humorem, teraz się zamgliły.

Po prostu chociaż moglibyśmy przestać udawać,że nigdy nic dla siebie nie znaczyliśmy

To były niesamowite miesiące. Tak naprawdę prawdziwego szczęścia zaznałam jedynie przez chwilę, resztą były nieprzespane noce, łzy do poduszki, te palpitacje serca na Twój widok i nadzieja. Tak. To przede wszystkim ona trzymała mnie wtedy przy życiu. A teraz ? Teraz został mi tylko zapach wspomnień po tym wszystkim
 

 
Uśmiechała się na samą myśl o Nim, jednak udawała, że nie jest dla Niej nikim ważnym. Tęskniła każdego dnia, skrywając wszystko głęboko w sobie.

Czy mnie to boli . ? Nie , nie boli mnie to . Mnie to wewnętrznie rozpierdala . A gdybyś był jedną z używek , padłabym z przedawkowania

Gdy jesteśmy dziećmi najważniejsza w życiu jest zabawa. A kiedy stajemy się dorośli, zadziwiające jak często nadal bawimy się w nienawiść do osób, które właśnie przestajemy kochać...

próby przez, które ciągle przechodzę. tajemniczość, którą posiadam. uroda to jedyna rzecz, której nie mam. dla ciebie to ostatnie jest najważniejsze. spójrz jak bardzo mi na tobie zależy.

-Teraz już tylko tęsknie.

to takie wkurwiające kiedy patrzysz na zegarek w komputerze i widzisz 20:20 lub inną z tych godzin, a ten idiota właśnie robi się dostępny

Najsmutniejszy rodzaj smutku to kiedy płaczesz pod prysznicem, albo w łóżku w nocy, ponieważ nikomu nie pokazujesz, co naprawdę czujesz.

O wiele bardziej cenie tych, którzy dali mi od razu kosza, niż tych, którzy robili mi niepotrzebnie nadzieje.

A oglądając jego zdjęcia pomyślała że mogłaby Sobie ciągle przypominać jak to jest go kochać, mimo że tak wiele razy ją zranił

" Jeżeli ci na czymś bardzo zależy, nie okazuj tego światu. Kochaj i uwielbiaj skrycie bo w każdej chwili na twej drodze może stanąć wredna jednostka i wysadzić wszystko w powietrze ..

Chlać to możesz z kolegami na podwórku . Ja kulturalnie niszczę sobie wątrobę ze smutku bo może mnie chociaż odwiedzi cham w szpitalu, skoro w domu nie może...

Żadna z łez spływających po moich policzkach nie została przez Ciebie zauważona. Nie wiesz nic. Jak cierpię, jak się cieszę. Nigdy sie nie dowiesz. Jak co noc, z załzawioną twarzą kładę się do łóżka. Jak do chwili zaśnięcia myślę tylko o Tobie. Jak pierwszą myślą po przebudzeniu jest Twoje imię. Największy paradoks to ta nieodwzajemniona miłość, którą Cię darze. Coraz większe zainteresowanie Tobą każdego pojedyńcznego dnia. Uwielbiam z Tobą rozmawiać. Ale po każdej takiej rozmowie nadchodzi wielkie rozczarowanie. Idę do łóżka z myślą ` nie kocha`. Wtedy to, mój mózg trawi każde zdanie, które wypowiedziałeś w moją stronę. Powoli, szuka drugiego dna. I nic. Kolejna zwykła koleżeńska rozmowa. To nie ma sensu. Bóg okrutnie zażartował sobie tworząc we mnie to uczucie. Oby choć On miał z tego radoche.

Zawsze gdy mogłam Cię zobaczyć i z Tobą porozmawiać, chociaż przez chwilkę wydawało mi się że jestem w niebie. Nawet gdy się tylko uśmiechałam do Ciebie, a Ty odwzajemniałeś ten uśmiech byłam szczęśliwa. Pewnego razu gdy wesoła spojrzałam na Ciebie - Ty się odwróciłeś i udawałeś że mnie nie widzisz. Nawet teraz sobie nie wyobrażasz jak bardzo mnie zraniłeś. Chciałam o Tobie zapomnieć, ale gdy Cię widzę to się uśmiecham i mam nadzieję, że kiedyś znowu porozmawiamy.

 

 
To, że cały dzień się uśmiecham nie znaczy że jest już okej. i tak wieczorem zaleje mnie deszcz łez, wiem że kiedy zrobi się ciemno już nie dam rady grać.

` To że szaleje na punkcie jego czekoladowych oczu, uśmiechu, wyrazu twarzy, śmiesznymi odzywkami, czy wygłupami w moim towarzystwie nie oznacza że jestem nienormalna. To że miliony razy płakałam przez niego nie znaczy że jest mi obojętny, wręcz przeciwnie znaczy dla mnie cholernie wiele, za wiele. Codziennie czytając po 10 razy sms od niego mam nadzieje że jeszcze kiedyś mi je wyśle.

Nie chcę Ci niczego komplikować. Chcę po prostu byś mnie zrozumiał..

Mówisz jaka jestem , a nic nie wiesz o mnie . Nie wiesz o czym chce zapomnieć , w jakiej jestem formie .

Kolejny wpis do pamiętnika. Kolejna wypita herbata. Ugryzione jabłko. Otworzony cukierek. Niedokończona rozmowa. Kolejne analizy, wspomnienia, rozmyślania. kolejny poranek i noc. Tak, dni mijają, a Ciebie wciąż nie ma.

Nikogo i tak nie obchodzi, co Cię boli, z czego się cieszysz, dlaczego płaczesz. Każdy jest zapatrzony w swoje problemy.

Czy zauważyłby,że mnie nie ma?Zakochałam się w mężczyźnie,w którego życiu naprawdę nie było dla mnie miejsca.Godziłam się na wszystko,zupełnie jakbym to nie była ja.Traciłam siebie,nie zyskując Jego.

Jestem z dnia na dzień coraz bardziej zmęczona byciem tu. Codziennie jakaś część mnie podpowiada mi, że jeśli potrzebuję stąd odejść to powinnam po prostu to zrobić. Bo tak naprawdę spora część mnie marzy o tym, by znaleźć się w miejscu, gdzie nadzieję będę mogła nabierać w dłonie niczym źrodlaną wodę i nie bać się przy tym, że przecieka mi przez palce. I tak naprawdę to mało mi tu zostało, jedynie patrzę na wasze życie - sama poza życiem.

nigdy nie mów do swojego przyjaciela 'a nie mówiłam?', gdy ten popełni błąd. podejdź do niego, przytul i powiedz 'będzie dobrze, nikt nie jest nieomylny'.

osoby które kochamy i tak się przypomną.. nawet w najmniej oczekiwanym momencie.
 

 
Siedzisz i tęsknisz za nim, płaczesz po nocach, masz nadzieję, że on jeszcze wróci. Wyrywasz sobie włosy, słuchasz smętnych i dołujących piosenek, chodzisz w dresach, załamujesz się, nie jesz. A on co? On pewnie leczy kaca po wczorajszej imprezie.

przegrałam. najzwyczajniej w świecie przegrałam - angażując się w to.

nigdy więcej nie angażuj się tak mocno i tak szybko. nie warto.

Byłeś wszystkim, wszystkim czego chciałam Byliśmy sobie przeznaczeni, zaplanowani, ale straciliśmy to i wszystkie wspomnienia, tak mi bliskie, bledną
przez cały ten czas ty udawałeś To tyle jeśli chodzi o moje szczęśliwe zakończenie.

ona rośnie w siłę, bo wie że on kiedyś będzie żałował gdy zobaczy ją na ulicy lśniącą w blasku swojej zajebistości.

jeżeli będę mogła być dla ciebie kimkolwiek- będę ..

a ona ciągle w innym świecie w tych samych marzeniach z iskierką nadziei w oczach.!

każdy ma taki moment, kiedy musi zamknąć pewien etap. nie po to, żeby siedzieć, a po to, żeby iść dalej, żeby sięgnąć wyżej, żeby zrobić więcej

` kochał mnie - podobno .

A codziennie rano przyklejam uśmiech do twarzy, maluję rzęsy tuszem, zakładam najlepsze ciuchy i udaję, że bez ciebie też da się żyć.

Boli tak mocno, że aż się zwijasz. I nie jesteś w stanie myśleć o niczym innym. Tak bardzo potrzebujesz żeby był blisko.. Właśnie teraz kiedy wiesz, że blisko nie będzie już nigdy.

 

 
Nienawidzę takich dni jak ten . Za oknem słońce , a w głowie burdel . w sercu jakiś dziwny bunt , którego za nic w świecie nie mogę ogarnąć

wiem,że mnie kochał.po prostu nie wiedział jak to powiedzieć.

A On nawet kiedy złościł się i robił głupią minę,był najprzystojniejszym stworzeniem w całym wszechświecie.

Gdybyś tylko był, wszystko byłoby łatwiejsze, fajniejsze, cudowniejsze, normalniejsze, prawdziwsze, barwniejsze ... gdybyś był.

Czemu jak się psuje, to wszystko od razu, a jak naprawiać trzeba, to wszystko osobno ?!

Mam już dosyć tego wszystkiego. Wszystkiego, wszystkiego ! Chcę mieć znów 4 latka, nie interesować się niczym.

Przepraszam ! Nic nie poradzę, że na Twój widok zaczynam dostawać na twarzy różowiutkich policzków i uśmiechu.


 

 
był taki jak zawsze. taki jak wtedy kiedy jej nie znał, a to bolało.

Życie, uświadomił sobie, bardzo przypomina piosenkę. Na początku jest tajemnica, na końcu - potwierdzenie, ale to w środku kryją się wszystkie emocje, dla których cała sprawa staje się warta zachodu.

Udaję radość, której we mnie nie ma, ukrywam smutek, żeby nie martwić tych, którzy mnie kochają i troszczą się o mnie. Niedawno myślałam o samobójstwie. Nocą, przed zaśnięciem, odbywam ze sobą długie rozmowy, staram się odegnać złe myśli, bo byłaby to niewdzięczność wobec wszystkich, ucieczka, jeszcze jedna tragedia na tym i tak już pełnym nieszczęść świecie
 

 
Nadszedł czas, aby teraz się ruszyć, bez obawy w jaki sposób może się to skończyć.


"Serce obawia się cierpień [...]
Powiedz mu,że strach przed cierpieniem jest straszniejszy niż samo cierpienie.I że żadne serce nie cierpiało nigdy, gdy sięgało po swoje marzenia..."

Twoja miłość do mnie stopniowo wygasała aż w końcu umarła.

Chcę tylko, żeby wiedzieli,że mnie nie złamią.

Najważniejsze to pokochać siebie i swoje życie, zamiast płakać nad tym czego się nie ma,zamiast płakać nad sobą. Uśmiech daje wszystko.

Dawno jestem ukształtowana i od bardzo dawna wiem jaka jestem i kim jestem.Od dawna też pogodziłam się ze sobą, zaakceptowałam siebie,nie mam wątpliwości i nie chcę się zmieniać.


Była zmęczona wtulaniem się w poduszki, sięganiem po koc, kiedy pragnęła ciepła i przeżywaniem romantycznych chwil wyłącznie w snach. Nużyło ją oczekiwanie na koniec każdego dnia,żeby mogła obudzić się następnego poranka, z nadzieją,że ten dzień będzie lepszy, milszy, lżejszy, chociaż nigdy nie był.



 

 
Za każde "jutro" z Wami, oddam wszystkie "wczoraj"

Wiesz jak się czułam przez ostatnie kilka dni? Jak rozszarpywana. Z jeden strony ciągnęło "napisz" a z drugiej "uspokój się! Nie jest wart".

Nie jestem typową laską nie kręcę włosów na wałki nie krzyczę na widok ślicznych butów nie noszę w torebce pięciu odcieni błyszczyków. nie jestem typowo piękna i nad wyraz kobieca, ale potrafię kochać, bezgranicznie.

szłam chodnikiem, rozcierałam pokryte gęsią skórką ramiona. ulicę zalewało pomarańczowe, coraz jaśniejsze światło latarni. nie zapadł jeszcze zmrok, zmierzchało. księżyc w pełni, towarzyszył mi podczas tej długiej drogi do domu. obojętnie mijałam przechodnich, całkowicie pogrążona w swoich myślach. gdy byłam już mniej niż kilometr od domu, ulica jakby opustoszała, ludzie zniknęli, samochody również. teraz jeszcze wyraźniej słyszałam w głowie Jego słowa ' Nigdy mi na Tobie nie zależało ! Byłaś tylko zabawką, idiotko ! ". Łzy wypłynęły na policzki. zrozumiałam, że nie ma sensu zaczynać od nowa .

to nie była historia ze średniowiecza typu Tristan i Izolda, ani też miłość typu Bella i Edward. To była miłość typu ona kocha, on ma to w dupie


Dlaczego to my mamy cierpieć, wylewając ocean łez? Nie przesypiać nocy, dławiąc się wspomnieniami? Zamieńmy się rolami z mężczyznami. Zacznijmy się zabawiać, każdym napotkanym facetem, bez skrupułów. Wykorzystujmy i pozostawiajmy bez słowa. Jeździjmy na kilka frontów, mając w poważaniu ich uczucia. Wpisując w swoich magicznych notesikach 'zaliczony-odstawiony'. Zero zaangażowania, emocji. Wypierzmy się ze wszelkiego uczucia i bądźmy bezwzględne do granic możliwości. Niech choć przez ułamek sekundy zastanowią się, jak to jest płakać z powodu nieodwzajemnionych uderzeń serca.


Codziennie robię makijaż, układam włosy, przybieram swój najpiękniejszy uśmiech, staram się wyglądać idealnie. Czemu? Ponieważ próbuję przekonać świat i samą siebie, że bez Ciebie też jestem szczęśliwa.



 

 
Kochać to także umieć się rozstać. Umieć pozwolić komuś odejść, nawet jeśli darzy się go wielkim uczuciem. Miłość jest zaprzeczeniem egoizmu, zaborczości, jest skierowaniem się ku drugiej osobie, jest pragnieniem przede wszystkim jej szczęścia, czasem wbrew własnemu.


Spoglądając co chwile w prawy , dolny róg ekranu widzę Twoje imię, Nie , to nie nowa wiadomość.. Tylko znowu zmieniasz status, po co? Ja widzę, że jesteś. A Ty? widzisz mnie? Kiedyś mówiłeś, że czytasz moje opisy.. Lubisz wiedzieć co robie, jakiej muzyki słucham w danym momencie. A no tak , to było kiedyś.. Kiedyś też czekałeś na gadu tylko na mnie, zasypując mnie milionem średników z gwiazdką.. I wiesz.. Jeszcze czasami mam ochotę napisać, tak po koleżeńsku : hej, co tam ? Tylko boję się przeczytać, że czekasz na inną...



Ona nie zna się na psychologii, ale potrafi czytać z ust. Ona kocha porządek, ale w jej pokoju ciężko cokolwiek znaleźć. Ona zawsze mówi prawdę, która brzmi gorzej od kłamstwa. Ona potrafi kochać. Ona zawsze patrzy w oczy, ale nikt jej nie rozumie. Ona kocha kwiaty, ale nie umie się nimi zajmować. Ona ufa ludziom, ale często tego żałuje. Ona kocha się śmiać, lecz bardzo często płacze. Ona ucieka od przeszłości, ale często pragnie cofnąć czas. Ona nie wierzy w cuda, ale gdy spada gwiazda - myśli życzenie. Ona tyle razy trzaskała drzwiami, ale zawsze wracała. codziennie widzę ją w lustrze.

Rozmawiałam z przyjaciółką. W pewnej chwili kompletnie odleciałam, znalazłam się w zupełnie innym miejscu. Kontakt z rzeczywistością, odzyskałam dopiero, gdy przyjaciółka zaczęła mi machać ręką przed oczami. - Co z tobą? Słuchasz mnie w ogóle? - spojrzałam na nią i poczułam, że moje oczy stają się szkliste. - Kocham Go, tak cholernie Go kocham, a wiesz co jest najgorsze? Że to wszystko jest bez znaczenia.

Zastanów się nad tym, co mi kiedyś mówiłeś i nad tym, co teraz robisz.

Żaden facet nie jest warty twoich łez. A ten który będzie, nie pozwoli ci płakać, pamiętaj!

Nienawidzę, gdy ktoś mówi, że życie jest piękne. Po prostu cholernie mu zazdroszczę, że jest w stanie powiedzieć coś takiego, że ma ku temu powody.



 

 
Nie przejmuj sie porażkami! Przejmuj się szansami które stracisz, jeśli nie próbujesz.


.masz taką osobę, której ufasz bezgranicznie? do której możesz zadzwonić o 3 w nocy, tłumacząc się, że nie możesz spać? której powiesz kogo kochasz? która zna wszystkie Twoje tajemnice? która wie o czym marzysz i czego pragniesz? która przybiegnie do Ciebie nawet w deszczowy dzień i mając 40* gorączki? masz taką osobę. Nazywasz ją przyjacielem. ja też miałam. właśnie - miałam. i wiesz czego Ci życzę? żeby Wasza przyjaźń przetrwała wszystko, bo zapamiętaj: nawet wróg nie jest w stanie zranić Cię tak mocno jak przyjaciel, zapamiętaj.

.pamiętasz tę noc gdy zakryłaś się po czubek swojego nosa kołdrą, łzy płynęły po policzkach bez opamiętania, wargi przygryzałaś z całych sił a pięści zacisnęłaś tak mocno, że na wewnętrznej stronie dłoni były wbite paznokcie? na pewno pamiętasz, przecież to był wczorajszy wieczór - nie oszukuj się. kochasz Go i nic tego nie zmieni. nie udawaj już takiej silnej. jesteś słaba, naiwna i w tej sytuacji bezbronna. jeszcze trochę pocierpisz, spokojnie z czasem Ci przejdzie.

.łudzę się, że ja Go zmienię, że przestanie ciągle melanżować, że wróci do normalności, ułoży sobie życie, skończy z tym świństwem, przestanie oglądać się co weekend za inną panną, że najzwyczajniej w świecie: pokocha mnie.

czasami mam wrażenie że komuś zawadzam, że nie pasuje do tego towarzystwa. Do tych ludzi. Że jestem z innej bajki. Trudno określić czy z lepszej czy gorszej.

nie potrafiła opanować gwałtownego bicia serca,kiedy ją dotykał. nie umiała powstrzymać się przed szukaniem go wzrokiem. nie potrafiła usunąć go z myśli. lubiła z nim być,podobało jej się to,jak się przy nim czuła, uwielbiała jego milczenie i jego słowa...


Nie oczekuję wiele ! Praktycznie nic od Ciebie nie chce... Chce jednego... Chce abyś mnie przytulił i powiedział " jesteś dla mnie ważna mała.. " .




 

 
- ej no kurwa ta pani kocha a ten pan co odpierdala ?
- taa, pani kocha ale niestety pan ma ostro wyjebane .

On nie pisał bo nie wiedział od czego zacząć. Ona nie pisała bo myślała że On nie chce z nią pisać..


A ja czekam tylko na jednego, głupiego sms-a. Tylko na jedną wiadomość. Chcę usłyszeć, że zależy Ci na mnie ...


nie wiem czy usmiechasz sie do mnie czy smiejesz z tego ze robie sobie nadzieje


' Wcale go nie lubię ! Wkurwia mnie to jego bluźnierstwo,
nienawidzę jak gapi się na mnie, jest debilem, nie mogę bez niego
żyć i mam słabość do tych niebieskich oczu .... '

Gdybym nie kochała słodyczy, byłabym idealnie szczupła.

Gdybym nie kochała Ciebie, byłabym idealnie szczęśliwa.

ucze sie na błędach , ostatnio często przez nie wysiadam psychicznie .



 

 
człowiek może wytrzymać 2 dni bez picia, 2 tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności.


Najprawdopodobniej nigdy się nie dowiesz jak boli gdy na mnie nie patrzysz i gdy muszę odwrócić wzrok od Twojej twarzy - nie patrzeć nawet kątem oka - abyś przypadkiem nie zauważył jakie wywierasz na mnie wrażenie

Mieć znowu 6 lat, widzieć na ulicy plamę benzyny i krzyczeć, że tęcza spadła

To , że znasz moje imię nie znaczy , ze wiesz kim jestem .

Są tacy ludzie w moim życiu , których samo istnienie sprawia mi wielką przyjemność

Klnę , bo chcę . Płaczę , bo nie wytrzymuję



Czuję , że nadszedł czas by uporządkować swoje życie . Wyrzucić niepotrzebnych ludzi i iść do przodu .

Czasami najtrudniej jest postawić kropkę . Nadużywamy wtedy przecinków chcąc przedłużyć to , co już dawno powinno mieć swój koniec .

a ludzie jak to ludzie.nie przestaną gadać.mogę to olać.mogę cios zadać.


`nie lubi krótkich spódniczek, a czasem w nich chodzi. Lubi gorzką herbatę, a ciągle ją słodzi. Chce mieć długie włosy, a ciągle je ścina, nienawidzi przekleństw, a często przeklina.!

mogłabym wysłać Ci takiego smsa: 'przepraszam nie mogę teraz pisać, niestety potrącił mnie samochód, wybacz, naprawdę tego nie chciałam. pa' Ty i tak napisałbyś: 'spoko, pa.




 

 
Lubię Jego oczy tak często przejarane, lubię Jego rozkminy zazwyczaj pojebane, lubię Jego styl, tak ten prze kozacki, lubię Jego głos cholernie arogancki.







- ej.. bo słuchaj..
- no?
- głupia sprawa jest..
- tak?
- no.. ale taka wiesz.. szczeniacka..
- no mów!
- chyba..
- chyba co?
- no chyba Cię kurwa kocham.

nie jest przystojny jak kolesie z reklam, nie ma metr siedemdziesiąt, zachowuje się wulgarnie, ale ma w sobie coś wyjątkowego - coś co rozkochało mnie w nim na zabój.

Cel doświadczenia : zapomnieć o Nim. Konieczne przedmioty : wódka, papierosy, chusteczki, czekolada, ciepły koc, dobry bit lub dobra komedia. Obserwacje : jest źle, z każdym kieliszkiem przed oczami pojawia się jego twarz, z każdym buchem myślisz tylko o Nim. Wniosek : o nim nie da się zapomnieć. jest jak narkotyk. nie możesz bez niego żyć.

Pięć fioletowych opakowań po milce,dwie paczki piapierosów,trzy puszki po Lechu, sterta chusteczek na dywanie i gdzieś na biurku kubek po herbacie. Nadal chcesz wiedzieć jak się czuje?



 

 
Jak każdy przez mgłę, pamiętam dzieciństwo, Kilka ważniejszych chwil i to w zasadzie wszystko. W pamięci na zawsze tych kilka przeżyć, Podwórkowe zabawy, nowo poznani koledzy, Tak było wtedy, na słońcu lub na śniegu, Obiad jedzony w biegu, nie było żadnych regół, Kłopotów, nerwów, codziennych problemów, To był inny świat, żyło się po swojemu, Kopanie piłki, siedzenie na trzepaku, Brudne podwórko, gołębie na dachu, W butach pełno piachu, ale dalej się biegało, To wszystko dookoła wyjątkowy klimat miało.


Czasami, mimo, że coś nas niszczy, nie potrafimy od tego odejść. Czasami, po prostu boimy się zmian. Czasami samych siebie. A czasami kochamy zbyt mocno, by uwierzyć, że miłość potrafi zabić.



widziałam zazdrość w Jego oczach , gdy siedziałam na ławce z kumplem rozmawiając ' o życiu ' . było już cholernie ciemno i głośno. zabawa zaczęła się rozkręcać, a ludzi coraz więcej przybywać. poczułam wibrację w kieszeni, odczytałam smsa . nadawca : On . treść : jeśli nie chcesz żeby ten gościu dostał to lepiej z Nim gdzieś idź, tak żebym was nie widział . uśmiechnęłam się do ekranu , po czym zapytałam kumpla : - uczciłeś dzień przytulania ? - nie . - no to na co czekasz ?




Jesteś sama, bo za bardzo chcesz być czyjaś.
Za bardzo chcesz należeć do niego i tylko do niego.
To boli wiem, ale gdybyś tylko mogła być obojętna wobec niego,
to On dawno należałby do ciebie.



I kiedy zobaczę twój uśmiech skierowany do mnie, to cały dzień się cieszę jak 5-letnie dziecko, z zabawki, którą dostało, tę upragnioną zabawkę, na którą się czekało od dawna .!




 

 
-on Cię kocha !!
-tss. mylisz się.!
-nie mylę popatrz jak patrzy.
-on patrzy tak na każdą.!

- Kochasz go nadal prawda?
- Skąd Ci to przyszło do głowy?!
- Widzę, wciąż gdy słyszysz jego imię błyszcza Ci się oczy Uśmiechasz się tak specyficznie i nabierasz rumieńców.
- To wspomnienia. Ale tak kocham go.
- To mu to powiedz!
- żeby miał mnie za idiotkę? i jeszcze miał satysfakcje ze wygrał? o nie.
- to chcesz żeby tak odszedł? być może na zawsze? z inna?!
- jeśli to da mu szczęście to tak.
- aj niech żałuje, ze tego nie słyszy, idiota nie wie co stracił.


Jasne, boisz się, że możesz skrzywdzisz kobietę, tylko " Pamiętaj o jednym - Jak się naprawdę zakochasz w kobiecie to stanie się ona dla Ciebie najważniejszą istotą na świecie, będziesz chciał ją chronić, opiekować się nią i nigdy jej nie skrzywdzisz, a co najważniejsze nie pozwolisz by ktokolwiek ją skrzywdził. To siła miłości, która potrafi góry przenosić...



-Powiedz ,co mam zrobić ,abyś się uśmiechnęła?
-Po prostu mnie kochaj!


Koniec z marzeniami ,już czas postawić na rzeczywistość !


 

 
-on Cię kocha !!
-tss. mylisz się.!
-nie mylę popatrz jak patrzy.
-on patrzy tak na każdą.!

- Kochasz go nadal prawda?
- Skąd Ci to przyszło do głowy?!
- Widzę, wciąż gdy słyszysz jego imię błyszcza Ci się oczy Uśmiechasz się tak specyficznie i nabierasz rumieńców.
- To wspomnienia. Ale tak kocham go.
- To mu to powiedz!
- żeby miał mnie za idiotkę? i jeszcze miał satysfakcje ze wygrał? o nie.
- to chcesz żeby tak odszedł? być może na zawsze? z inna?!
- jeśli to da mu szczęście to tak.
- aj niech żałuje, ze tego nie słyszy, idiota nie wie co stracił.


Jasne, boisz się, że możesz skrzywdzisz kobietę, tylko " Pamiętaj o jednym - Jak się naprawdę zakochasz w kobiecie to stanie się ona dla Ciebie najważniejszą istotą na świecie, będziesz chciał ją chronić, opiekować się nią i nigdy jej nie skrzywdzisz, a co najważniejsze nie pozwolisz by ktokolwiek ją skrzywdził. To siła miłości, która potrafi góry przenosić...



-Powiedz ,co mam zrobić ,abyś się uśmiechnęła?
-Po prostu mnie kochaj!


Koniec z marzeniami ,już czas postawić na rzeczywistość !


 

 
kobiety już tak mają. pragną czegoś najmocniej na świecie, a potem uciekają, bo boją się to złapać. boją się cierpieć i rozczarowywać. jeśli chcesz mieć kobietę, to nigdy nie możesz jej zawieść - to proste. tzn. byłoby proste, gdybyś nie był mężczyzną.


zapłakana stanęłam przed lustrem. pięścią uderzyłam w swoje odbicie lustro rozbiło się na milion kawałków, a z ręki popłynęła krew. sunęłam się po ścianie siadając na podłodze. próbowałam poskładać w całość rozbitą przeszłość.

Nic nie sprawia człowiekowi większego bólu niż rozpamiętywanie dawno minionych chwil, zwłaszcza jeśli były to chwile szczęśliwe.

ludzie płaczą na wiele różnych sposobów : jedni głośno, trzymając za ręce albo przytulając kogoś innego, inni po cichu, tłumiąc dźwięki, zwinięci w kłębek. jeszcze inni po prostu siedzą i patrzą przed siebie niewidzącymi oczami, a łzy spływają im po policzkach. płacz bardzo oczyszcza. w pewnym sensie czuję się po nim lepiej - albo raczej nie lepiej, ale do pewnego stopnia czyściej. oczyszczona. i wykończona.


 

 
Wiedziałam tylko , że muszę żyć dalej , muszę być silna i muszę się uśmiechać ,
bo nikogo nie obchodzi , że posypał mi się świat.


Ona znów udawała, że ma go głęboko w nosie. Jak najdalej odsuwała od siebie myśl, że tak bardzo pragnęła z nim być. Nigdy nie potrafiła przyznać się do błędu. Do tego, że taki drań mógł zawładnąć całym jej światem.


Jak mam rozpoznać swoją Drugą Połowę?
Nie bojąc się ryzyka. Ryzyka porażki, odrzucenia, rozczarowań.
Nigdy nie wolno nam rezygnować z poszukiwania Miłości. Ten, kto przestaje szukać, przegrywa życie.



mimo tego iż dorosłam, spoważniałam i myślę bardziej racjonalnie - lubię czasem podczas ulewy złożyć parasol, schować go do torebki i najzwyczajniej w świecie iść przed siebie nie zważając na deszcz, i to , że wyglądam koszmarnie.

gdybym miała tyle odwagi to podeszłabym do ciebie powiedziała , ze kocham , pocałowała i uciekła . już więcej byś mnie nie zobaczył .

Jestem tylko idiotką , która wiele sobie wyobraża , a niewiele robi , by te marzenia stały się rzeczywistością ..



 

 
Nie za wszystko da się przeprosić, ale za wszystko można wybaczyć. Nie wszystko można poprawić, ale wszystko można zacząc od nowa.

Musiałam się poddać, zabrakło mi już sił na dalszą walkę o Ciebie.

Czy tylko ja słysze to cholernie głośne tykanie zegara, które uświadamia mi, że ucieka czas?

A to, że nie daję rady, że łzy same mi się wpierdalają na myśl o Tobie do oczu. Że tęsknie za tym wszystkim, że jesteś mi potrzebny. Też jest nie ważne?


Mówią o niej szalona wariatka, która cieszy się z byle czego, jest wiecznie dziecinna i nie przejmuje się niczym. Ona tylko gra. Nie chce pokazać tego jak bardzo się pogubiła, i jak bardzo cholernie jej życie jest do kitu


 

 
Miłość jest wtedy, kiedy lecą ci łzy, a Ty ciągle go pragniesz. Jest wtedy, gdy on ciebie ignoruje, a ty nadal go kochasz. Jest wtedy, kiedy on kocha inną, a ty ciągle się uśmiechasz i mówisz: 'Jestem szczęśliwa, kiedy on jest szczęśliwy.'.

jedno wielkie KURWA gdy CIĘ widze szmato.!

Liczyło się tylko to, że znalazła kogoś, kto zawsze będzie przy niej.Nie ma happy endu, bo życie to nie pieprzony film.



Ze słuchawkami w uszach, patrząc w gwiazdy myślała o Nim.. Tak bardzo chciała się z Nim zobaczyć, wtulić się w Jego ramiona i poczuć Jego ciepło, bo tylko przy Nim czuła się tak spokojna i bezpieczna.. Choć wyrządził Jej tyle przykrości, nadal Go kochała jak nikogo na świecie.


tak, jest mi smutno. czujesz satysfakcje?


Przepraszam' nie skleja złamanego serca, 'ups' nie suszy łez, 'następnym razem będzie lepiej' jest stratą czasu, a 'obiecuję' nic już nie znaczy.

jeśli głupi ma zawsze szczęście, to ja jestem po prostu zajebiście inteligentna.

Wiesz.. Są osoby o których się nie zapomina przez całe życie. I właśnie Ty taką osobą jesteś. Jestem pewna, że Cię nie zapomnę. Tego jak mnie zawsze rozbawiałaś, tego ja mnie raniłaś i tego jak później wszystko wracało do najlepszego porządku. i mimo tego, że to już koniec, to były najpiękniejsze chwile mojego życia.

blada twarz w oknie. rozciągnięta koszulka. szerokie spodenki. rozmazany makijaż. łzy w oczach. i brak tej głupiej chęci do życia.


dobry Boże , daj mi siłę , wiarę i ochotę , żebym mijając ją gdziekolwiek na ulicy , nie podeszła bliżej i przypierdoliła tak , że pomyliłaby walentynki z haloween . tak mi dopomóż , i wszyscy święci , ament i piona

przyzwyczaiłam się już do tego, że mam w życiu ciężej od innych, ale to co dzieje się ostatnio to już przesada.

ewidentnie zaczyna mi czegoś brakować .. i ewidentnie widać, że to chodzi o Ciebie.

Nie chce mi się już siedzieć na dostępnym na gg, by mieć nadzieję, że może akurat się odezwie. nie chcę już co dziesięć minut sprawdzać telefonu, bo może akurat napisał sms. nie chcę za każdym razem
wychodząc ze szkoły rozglądać się we wszystkie strony, bo może on akurat tam stoi. no nie chcę, to boli !... '

. i choć poszli w inne strony, on nie odszedł z jej serca..

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Mówisz, że nie jesteś szczególnie uzdolniony. Ależ jesteś. To w końcu ty, a nie ktoś inny wpadł mi do oka, wpuścił do brzucha stado motyli, zawrócił mi w głowie i wcisnął watę w kolana. Już wiesz, do czego jesteś zdolny?

Teraz jedyne co mi pozostało to udawać, że wszystko jest ok, że twoje imię nie wywołuje u mnie dreszczy, że na twój widok moje serce nie przyśpiesza.

Nie jesteś jakiś superfajny. Nie myślę o tobie 24h na dobrę i nawet nie jaram się tobą, gdy cię widzę. Ale masz w sobie coś, co sprawia, że chcę chodzić do miejsc, gdzie 'przed przypadek' mogłabym cię spotkać

taka sobie nikomu nie potrzebna, do niczego się nienadająca, wkurwiająca i sponiewierana ja.

Czasami tak myślę, że może Ty jednak coś do mnie czujesz na swój zjebany sposób.


Wiesz, nie lubię gdy siedzisz na gadu. Kusi mnie żeby napisać. Gdy znikasz, jestem wściekła na samą siebie, że tego nie zrobiłam.

jak tylko pomyślę sobie, jak banalne błędy popełniłam, jak prosto mogłam mieć Ciebie, a to spieprzyłam, to łzy napływają do oczu - tak, jestem pojebana. zjebałam szanse na największe szczęście jakie mogło mnie spotkać.

Usiadła na brzegu piaskownicy i pijąc tanie wino prosto z butelki, oszukiwała samą siebie, że wcale jej nie zależy. Nie, po raz kolejny. Nie, znów za bardzo.

Zaufaj jej bezgranicznie. Przecież ona nie ma zamiaru wywijać jakichś głupich numerów& Zrozum, że chce być z Tobą i nikim więcej.



 

 
odwróciłeś oczy, gdy w moich zauważyłeś łzy, a tak bardzo chciałam żebyś patrzył jak się cierpi przez ignorancję.


wiesz jak to jest, gdy wszystko kończy się na szczerych chęciach, gdy jesteś bezsilny wobec tego, co zadręcza, nie możesz zrobić nic, chociaż dajesz z siebie tyle.

Nie wierzę już w żadne cuda, zdałam sobie sprawę, że to najgorsze co człowiek może zrobić- wierzyć w coś co się nie ma prawa wydarzyć. Potem spada się tylko na tyłek a wszyscy ci, którym w życiu wychodzi, powiedzą: A nie mowiłem?


Moje życie zamieniło się w żart a ja jestem jedyną osobą, która go nie łapie.


"Nie musiała rozumieć sensu życia, wystarczyło spotkać kogoś, kto go zna. A potem zasnąć w jego ramionach jak dziecko, które wie, że ktoś silniejszy od niego chroni je przed wszelkim złem i niebezpieczeństwami."

siedzę na parapecie , w za dużym dresie, w ręku trzymam kubek kakao, które już jest całkowicie zimne. Patrze w gwiazdy i myśle " Czy ty kiedykolwiek tęskniłeś? " Czy tęskniłeś za moim głosem, oczami, żartami, zapachem, za moją obecnością? Czy Twoje myśli chociaż przez dwie sekundy skupiły się na mnie ? Czy tak ja siadałeś na parapecie i rozmyślałeś o mnie? Czy kiedyś powiedziałeś " cholernie,mi jej brakuje " ?